musiq
 

JAMES LAST

 
Brak zdjęcia
NAZWA
James Last
URODZONY
Brema, Niemcy, 17 Kwietnia 1929
INSTRUMENTY
Kompozytor, Dyrygent, Bas
GATUNEK
WYTWÓRNIE
Alex, Eagle (Red), Polydor, PolyGram, Polygram International, Spectrum Music, Universal International
ID WYKONAWCY
1442
DOROBEK ARTYSTYCZNY
 

ALBUMY

Remembers The Sixties - James Last Remembers The Sixties 2003 Produkt polecany CD  
Plays Abba - James Last Plays Abba 2002   CD  
Last Whole Night Long - James Last Last Whole Night Long 2002   CD  
World Of Music - James Last World Of Music 2002 Produkt polecany CD  
Gentleman Of Music With His Orchestra & Choir - James Last Gentleman Of Music With His Orchestra & Choir 2002   CD  
Non-Stop Evergreens - James Last Non-Stop Evergreens 2002   CD  
Seduction - James Last Seduction 2002   CD  
Concerts - James Last Concerts 2001   CD  
Country Roads - James Last Country Roads 2001   CD  
Rose Of Tralee & Other - James Last Rose Of Tralee & Other 1998   CD  
James Last - James Last James Last 1998   CD  
Macarena - James Last Macarena 1998   CD  
With Compliments - James Last With Compliments 1998   CD  
Moonriver - James Last Moonriver 1998   CD  
Tenderly - James Last Tenderly 1998   CD  
Meisterstucke - James Last Meisterstucke 1998   CD  
Andrew Lloyd Webber - James Last Andrew Lloyd Webber 1997   CD  
In Scandinavia - James Last In Scandinavia 1997   CD  
James Last In Scotland - James Last James Last In Scotland 1996   CD  
Paloma - James Last Paloma 1995   CD  
 

SKŁADANKI

Hammond And Trumpet - James Last Hammond And Trumpet 2001   CD  
Best Of Non Stop Dancing - James Last Best Of Non Stop Dancing 2001   CD  
Best Of Gentleman Of Music - James Last Best Of Gentleman Of Music 2001   CD  
Best Of Great Instrumentals - James Last Best Of Great Instrumentals 2001   CD  
Universal Masters Collection - James Last Universal Masters Collection 2000   CD  
Classic Touch - James Last Classic Touch 1993   CD  
3 Cd Box Set - James Last 3 Cd Box Set 1992   CD  
My Favourite World Hits - James Last My Favourite World Hits 1983   CD  
 

DVD&VIDEO

Best Of 70s Vol.1 - James Last Best Of 70s Vol.1 2006   DVD  
Best Of 70s Vol.2 - James Last Best Of 70s Vol.2 2006   DVD  
Best Of 70s Vol.3 - James Last Best Of 70s Vol.3 2006   DVD  
Beach Party 95 - James Last Beach Party 95 2005   DVD  
A World Of Music Dvd+Cd - James Last A World Of Music Dvd+Cd 2004 Produkt polecany DVD  
 

INNE

Last The Whole Night Spectrum - James Last Last The Whole Night Spectrum 2003   CD  
Happy Birthday - James Last Happy Birthday 1999   CD  

Legenda:
Koszyk - dodaj do koszyka
Polecany - produkt polecany przez użytkowników musiq.pl

 
 
WASZYM ZDANIEM
1-10 z 18 komentarzy
Autor:
Andrzej [2015-08-10] To wspaniała orkiestra. Smutno będzie bez Jamesa Lasta. Liczę, że orkiesta będzie nadal istniała i koncertowała na żywo. Byłem z żoną na koncercie w Operze Leśnej w Sopocie (koniec lat 70-tych), bilety rozdawano w zakladach pracy. Jakie było zaskoczenie Nasze, że koncert prowadził Jamest Last ze swoją orkiestrą. Szok, zaskoczenie, chłodne poczatkowo przyjęcie publiczności (przecież bilety za darmoche, więc co to może być ?)No i zaskoczenie. Bisy trwały prawie tyle co główny koncert. Tyle wspomnień z historii. Pozostały nam (tworzymy spore grono Jego Fanów), tylko płyty i DVD. Przykro tylko, że to był chyba jedyny koncert w Polsce. Czy się mylę ?
krystyna [2014-12-31] Ogladam dzisiaj sylwestrowy program na ARD i wlasnie jest tu orkiestra Jamesa Lasta - wspaniałe kawałki grają!!!
Wojciech Kulawski [2010-04-29] MInęł sporo czasu od mego wpisu, a ja cały czas jestem zauroczony ta orkiestrą. gdzieś mignęła mi informacja, że po smierci żony i powtórnym slubie James Last wyprowadził się do USA. Nie mogę zdobyć informacji czy to prawda i czy efektem jest oddanie orkiestry i dyrygentury w inne ręce?
Wojciech Kulawski [2009-08-30] James Last to muzyka dobra na wszystko. Gdy nie mam humoru jej dźwięki go przywracają. Gdy jestem w dobrym nastroju Last mi go zdecydowanie poprawia, gdy zaś mam świetny mogę zatańczyć to co gra James Last nawet z kijem od szczotki. Zachwycające jest to, ze grając cos rosyjskiego Last może być przykłądem interpretacji nawet dla orkiestry rosyjskiej. Rytmy hiszpańskie, lub ogólniej mówiąc latynoamerykańskie (boć to bardzo zblizone) są lepsze od oryginałów. Faktycznie. James Last jest praktycznie niezauważalny przez polskie sklepy muzyczne. Cóż dowodzi to jednego, właściciele to zwykli handlarze CD a nie miłosnicy dobrej muzyki, choc nie jest to prawda do końca. Otóz parę lat temu byłem w Wuppertalu. Pytałem o Lasta w każdym sklepie muzycznym. I co? Jak w Polsce. A później organizacje czerpiące zyski z tantiem walczą z piractwem. To takie psy ogrodnika. Sami nie słuchają i innym też nie pozwalają. Przykre
PAWEŁ Z SOPOTU [2007-06-02] James Last był niebezpowodu nazywany gentelmenem muzyki jego wykonania to prawdziwe arcydzieło muzyczne np jego wykonanie słynnego Let it Be to prawdziwe dzielo wszystko ma swoje miejsce .ja hoc jestem bardzo młody moge sluchac bez konca np włąsne piosenki Let it be bo jest to moja muzyka
janusz k. [2006-10-16] to fenomenalna muzyka do tańca ido słuchania muzyka obecna terażniejsza to jeden jazgot tej muzyki lasta nieda się z żadną inną porównać .janusz lat 47
Marta [2006-04-25] Mnie "zaraził" Lastem mój przyszły mąż:) Dzięki za to Bartku. Muza piękna !!!
darek 30 [2006-04-05] Posłuchałem Jamesa za namową kolegi z pracy. Posłuchałem i słucham, bo to jest przepiękne i będę słuchał dalej.
MAX. K. [2005-12-25] ŻYJĘ W KLIMACIE JAMESA LASTA...
POSIADAM PONAD 150 PŁYT. JEGO MUZYKA
BĘDZIE MI TOWARZYSZYĆ DO KOŃCA MOICH DNI.
TO MUZYKA PONADCZASOWA.
KTO KOCHA TAKĄ MUZYKĘ ZAPEWNE KOCHA POEZJĘ,
ŚWIAT I LUDZI.
Zbigniew Lewandowski [2005-12-14] James Last - mój pierwszy kontakt z jego muzyką nastąpił w 1969 roku, tuż przed Bożym Narodzeniem i kilka dni później - przed końcem roku. Wówczas Radio Bydgoszcz (kiedyś słynące z dobrych zasobów muzyki Lasta dzięki panu L. Milczyńskiemu) odtworzyło mniej więcej 20 min muzyki poważnej w przeróbkach na pop oraz 20 min nowego Non-Stop-Dancing '69. Nagrałem z fal długich (dziś budzi to pewnie uśmiech) i mam do teraz jako wyjątkowy skarb (płyta NSD jak dotąd w całości nie wypuszczona jako CD). Potem muzyka Lasta (jego aranżacja, styl, bas, chór - długo by było pisać) niczym magnes podziałała na mnie i... tak trzyma. Koncert '77 w Sopocie do końca przekonał mnie, że Last to najwyższa klasa (a znam parę innych dobrych wykonawców). Nie wspomnę o kulturze bycia na scenie czy o umiejętności bawienia się (dyrygenta i orkiestry) z publicznością. Hans kojarzy się jednoznacznie z pięknymi i bardzo zróżnicowanymi, nawet zaskakujacymi wykonaniami. Nie tylko zresztą popu. Przecież James gra każdy rodzaj muzyki - operową, operetkową (Płyta z F. Leharem), wiedeńską, polki, ludową niemiecką, czeską, szkocką, włoską, hiszpańską, z musicali itd. Co zdumiewa, z czasem wprowadza nowe aranżacje tych samych utworów (np. Nabucco'72 i Nabucco'99; Don't Cry For Me Argentina'77 i z roku '98; La Cucaracha - instrumentalna i z chórem, nowoczesna z roku'96). A od kilkunastu lat dzielnie pomaga mu syn Ronald, nie wspomnę o żonie Christinie. Nową jakość zaprezentował na moim zdaniem wyjątkowych płytach: "New Party Classic" z 2002 (stare kawałki non-stop w nowej aranzacji) czy "They Call Me Hansi" - 2004. Na tej ostatniej Hans z orkiestrą gra i dyryguje, a przyjaciele (Tom Jones, Jan Delay, Hayley Westenra i in.) śpiewają. Śpiewa też Presley swój "Fool" z muzyką Lasta - bo to Hans skomponował muzykę do tej piosenki (Hans to także znakomity kompozytor). Polecam sklepy z muzyką Lasta w Hamburgu czy Wiedniu. Oczywiście trzeba tych sklepów poszukać, bo tylko nieliczne dysponują dużym wyborem płyt - w cenie od kilku do kilkudziesięciu euro, od starych i znanych płyt po najnowsze (również DVD). Last niewątpliwie urzeka. U nas w domu w wolnych chwilach czy podczas pracy przy komputerze przeważnie gra Hans z orkiestrą i chórem. A mamy z żoną z czego wybierać: jakieś 130 CD i LP (te ostatnie na kasetach i dawnych taśmach szpulowych, w stereo i jeszcze mono - z szumem... i ze smakiem). Dzisiaj to zapewne dziwi niektórych, że można mieć jeszcze czynny magnetofon szpulowy ZK-246. Ale to on nagrywał i przegrywał z wypożyczonych płyt LP, i to on nadal odtwarza. A jakiż dźwięk w kolumnach z drewna! Nie są one takie finezyjne jak te nowoczesne, ale nie są też plastikami z metalicznym czy sztucznie podrabianym dźwiękiem. Słuchanie Lasta uspokaja, dodaje skrzydeł...

Zbigniew Lewandowski z Bydgoszczy
 
 
 
musiq.pl
 © 2003-2008   Zastrzeżenia Prawne   Linki