musiq
 

IVAN REBROFF

 
Brak zdjęcia
NAZWA
Ivan Rebroff
GATUNEK
WYTWÓRNIE
A World Of Music
ID WYKONAWCY
30817
DOROBEK ARTYSTYCZNY
 

INNE

Stenka Rasin - Ivan Rebroff Stenka Rasin 1999 Produkt polecany CD  
Kalinka - Ivan Rebroff Kalinka 1999 Produkt polecany CD  
From The World - Ivan Rebroff From The World 1999   CD  
Kalinka Malinka: Greatest Hits - Ivan Rebroff Kalinka Malinka: Greatest Hits 1998 Produkt polecany CD  
Very Best Of Ivan Rebroff - Ivan Rebroff Very Best Of Ivan Rebroff 1995   CD  

Legenda:
Koszyk - dodaj do koszyka
Polecany - produkt polecany przez użytkowników musiq.pl

 
 
WASZYM ZDANIEM
1-8 z 8 komentarzy
Autor:
Seniorita [2014-11-05] Ivana Rebroffa odkryłam kilka lat temu i uznałam Go za niezwykle fascynującego Artystę. Jest niepowtarzalny, a Jego głos jest 10-kolaturowy, to jest od basu do sopranu. Jest to coś niezwykłego i niepowtarzalnego. Do tego był to bardzo przystojny i dostojny mężczyzna. Jego uroda była powalająca i ten wysoki wzrost, około dwóch metrów. Przy tym świetnie ubierał się w ludowe stroje.
Szkoda, że już odszedł od nas i wielka szkoda, że wyjątkowo rzadko słyszałam Go w radio, nie pamiętam, czy występował w polskiej TV.
Jeżeli ktoś chce Go krytykować, to znaczy, że kompletnie nie zna się na artyżmie i pięknej muzyce. Na początku lat 60-tych słuchałam niezwykłego głosu Ymy Sumac, też była wielką niezwykłą Peruwianką.
A Marcinowi radzę popijać wódeczkę przy polskich biesiadnych, będzie lepiej smakować. Ivana Rebroffa słucha się w skupieniu, a i ogląda z wielką przyjemnością, bo był pięknym i przystojnym mężczyzną. Takiego chciałabym mieć.
Życzę wszystkim pięknych chwil i przeżyć w czasie słuchania tego wielkiego Artysty. Pozdrawiam.
Seniorita [2014-11-05] Ivana Rebroffa odkryłam kilka lat temu i uznałam Go za niezwykle fascynującego Artystę. Jest niepowtarzalny, a Jego głos jest 10-kolaturowy, to jest od basu do sopranu. Jest to coś niezwykłego i niepowtarzalnego. Do tego był to bardzo przystojny i dostojny mężczyzna. Jego uroda była powalająca i ten wysoki wzrost, około dwóch metrów. Przy tym świetnie ubierał się w ludowe stroje.
Szkoda, że już odszedł od nas i wielka szkoda, że wyjątkowo rzadko słyszałam Go w radio, nie pamiętam, czy występował w polskiej TV.
Jeżeli ktoś chce Go krytykować, to znaczy, że kompletnie nie zna się na artyżmie i pięknej muzyce. Na początku lat 60-tych słuchałam niezwykłego głosu Ymy Sumac, też była wielką niezwykłą Peruwianką.
A Marcinowi radzę popijać wódeczkę przy polskich biesiadnych, będzie lepiej smakować. Ivana Rebroffa słucha się w skupieniu, a i ogląda z wielką przyjemnością, bo był pięknym i przystojnym mężczyzną. Takiego chciałabym mieć.
Życzę wszystkim pięknych chwil i przeżyć w czasie słuchania tego wielkiego Artysty. Pozdrawiam.
Przemysław [2010-10-30] Ivan jest moim zdaniem nie docenianym artystą, poruszana już tutaj kwestia skali głosu czyni go niepowtarzalnym. Jak napisał ktoś poniżej popisywanie się w niektórych utworach wynika z jego możliwości a także nietypowej interpretacji utworów, moim zdaniem dodaje to uroku i podkreśla niepowtarzalny styl. pozdrawiam
Alex [2010-05-03] Słucham Rebroffa od 30-lat, i nadal jestem zafascynowany skalą głosu tego wielkiego artysty.Szkoda że tak mało znany w Polsce.
Liszeń Wykilski [2006-02-28] Naprawdę świetnie się słucha. Cudownie się przy Nim pije wódkę, polecam, gorąco polecam.
Jan [2005-06-13] Dopiero po wysłuchaniu "Wieczornego dzwonu" w wykonaniu Rebroffa zauważyłem, jak bardzo jest ta pieśń podobna do arii z kurantem ze "Strasznego Dworu" Moniuszki. Nie mam jednak zamiaru dociekać, co było pierwsze, wystarczy mi przyjemność słuchania. A jest czego, podczas gdy zwykle pieśń śpiewa para męsko-damska, Rebroff sam wykonuje oba zakresy skali dźwięków. To naprawdę rzadkość, słyszeć śpiewaka, który śpiewa cztery (ponad) oktawy bez widocznego wysiłku, gdy dociera do granic nieosiągalnych dla innych basów-barytonów.
Witold Sz. [2005-04-11] Delikatnie mówiąc "prostacka" wypowiedź Marcina świadczy o jego zupełnej niewiedzy i pojęciu o muzyce.
"Pod wódeczkę" nadaje się Stach Wielanek i jemu podobni a określanie Rebroffa "wokalistą popisującym się możliwościami" jest barbarzyństwem.
Ivan Rebroff to Artysta przez duże "A". Gościły go wielkie sceny operowe świata. Śpiewa utwory klasycznej muzyki poważnej. Jego artyzm zjednał mu szacunek i przyjaźń wielu koronowanych głów. Fenomenem jego głosu jest skala - od sopranu do barytonu - przewyższająca zakres znanej niegdyś Ymy Sumac.
Rebroff, z pochodzenia pół-Rosjanin pół-Niemiec, popularyzuje również tradycyjną muzykę, pieśni i piosenki rosyjskie. Utrzymywał ludowe rosyjskie zespoły taneczne i instrumentalne, z którymi sam często występował. Brak tu miejsca na szerszy opis.
Marcin Sz. [2004-10-26] Znam tylko jedna plyte z rosyjska muzyka ludowa i biesiadna. Super muzyka na imprezy zakrapiane wodeczka. Rewelacyjny wokalista, o niskim, cieplym glosie z tendencjami do popisywania sie swoimi mozliwosciami :)
 
 
 
musiq.pl
 © 2003-2008   Zastrzeżenia Prawne   Linki