musiq
 

Songs Of Faith & Devotion Szczególnie polecany przez użytkowników.

 
Data wydania Nośnik/ilość numer EAN Typ Czas trwania Wytwórnia Gatunek
1993-03-23 CD / 1 szt. brak danych Album 47:28 brak danych pop
 
RECENZJE
 
 
LISTA UTWORÓW
1. I Feel You 04:35    
2. Walking in My Shoes 05:35    
3. Condemnation 03:21    
4. Mercy in You 04:17    
5. Judas 05:14    
6. In Your Room 06:26    
7. Get Right With Me 03:54    
8. Rush 04:37    
9. One Caress 03:32    
10. Higher Love 05:57    
 
WASZYM ZDANIEM
1-10 z 13 komentarzy
Autor:
Prawdziwy Depesz [2010-05-02] Płyta rewelacyjna, z pazurem. Zespół udowodnił, że potrafi dac czadu i nie boi się eksperymentowac. Smutny ale zarazem wzruszający album który zapada w pamięci na lata.
Depesz [2006-12-17] Depeche Mode Rulezzzzzzzz i kto tak nie uważa to się nie zna; poprostu
[2006-10-18] Płyta na pewno gorsza od genialnego Violatora, ale i gorsza od płyty Ultra. Tak naprawdę to tylko Walking in my Shoes jest porównywalna z Enjoy the Silence albo Barrel of a gun. Jest jeszcze ciekawe Get Right With Me. I Feel You też można posłuchać, ale to już nie ma porównania np. z Personal Jesus. Zauważcie,że pierwsze single z Violatora, z tej płyty i z Excitera to kawałki oparte na tych samych dwóch chwytach Em i G. Ale Personal Jesus jest zdecydowanie najlepszy.
abstraktus [2006-03-07] Skąd tyle zachwytu nad SOTFAD? Osobiście lubię różne zgzryty i piski gitarowe, ale na tej płycie to sie nie trzyma kupy. Wszystko jest tak na siłę posprzęgane i do tego wyjący (tak tak absolutnie nie śpiewający)Dave jakby wstał z ostrej tygodniowej balangi - fałszuje, gubi frazy, nie dociąga tonacji - KOSZMAR, który w studiu jeszcze jako tako dało sie zatuszować, ale już wersja live dokładnie uwidacznia wszystkie mankamenty niegdyś fantastycznego głosu. Wszystko w dodatku podlane taką fajerwerkową pompatycznością, nie ma charakterystycznej dla poprzednich BC, MFTM czy V lekkości w budowaniu klimatu - siłówka spowodowana prawdopodobnie zbyt długą przerwą w nagrywaniu :) Ogólnie płyta ledwie przeciętna jak na mój gust
KRUCHY [2006-01-14] NAJLEPSZA PŁYTKA DM.MROCZNA I MOCNA. THE BEST.
patgore [2006-01-07] SOFAD dla mnie jest najgorsza płytą depeche,może dlatego ze malo ją slucham i nie odkryłam tam tego co w innych płytach.Ale ONE CARESS sie wyróżnia.......ohh GORE LEAD ME INTO YOUR DARKNESS:),jeszcze wtrące że RUSH jest super,zwłaszcza mix...
:) [2005-12-02] Najlepsza płyta DM!! A piosenka IN YOUR ROOM to moja ulubiona. Niech mi ją zagrają na pogrzebie.
[2005-11-17] Wspaniała płyta, a utwór in your room to najwybitniejsze dzieło DM, powala na kolana
Romario [2005-02-17] To genialny album. Jest kolejnym dowodem na to że depesi potrafią zaskoczyć i dlatego warto czekać na ich płyty. Utwory takie jak: In your room, Mercy in you czy Higher love poprostu powalają. Ta płyta to egzemplarz obowiązkowy. Jeśli ktoś się z nią jeszcze nie zapoznał to ma poważne braki.
Jarat [2005-02-16] NAJLEPSZA DM, mogłaby tworzyć trzon tzw. The Best of... Okoliczności jej powstania, czyli narkotyki, alkohol i inne nie są obecnie ważne. Istotne, że album wprost genialny, nie wydaje się jednak by była możliwość powrotu do takiego grania... a szkoda!! Wyżyny geniuszu Martina L. Gora, który w moim przekonaniu jest WSZYSTKIM w DM, David fajnie klaszcze w dłonie na koncertach i dobrze śpiewa, ale w twórczości to nie wszystko, choć jako wykonawca (tylko!!) jest niezły...
 
 
 
musiq.pl
 © 2003-2008   Zastrzeżenia Prawne   Linki